poniedziałek, 26 września 2016

Śląska sałatka z cukinii na zimę z pietruszką i czosnkiem

Byłam święcie przekonana, że przepis na tą sałatkę zamieściłam już kilka tygodni oczywiście myliłam się, bo dodałam ale wzmiankę na fb, że taką sałatkę poczyniam! :) Gdy czytelnicy uświadomili mi, że czekają na przepis olśniło mnie, że nie dodałam go na bloga! W tym momencie nadrabiam zaległości i wrzucam przepis na świtną czosnkowo-pietruszkową sałatkę do słoików cioci Mary.
Historia tej sałatki sięga po Górny Śląsk gdzie dziarskie dziołchy na jednej z kopalń raczyły się tą sałatką na potęgę i produkowały ją w ilościach iście górniczych. Tak słyszałam od mojej cioteczki, która zachwalała mi przepis i zachęciła do jego wypróbowania. Jak zwykle miała rację sałatka jest świetna! Żałuję, że zrobiłam z połowy porcji, bo spokojnie pochłonęlibyśmy i porcję podwójną! :)
Sałatka świetnie nadaje się jako dodatek do obiadu równie świetnie sprawdzi się jako sałtka na kanapki oraz wszelkiego rodzaju domowych fast foodów typu hot dogi, hamburgery itd. Jeśli w piwnicy zalega Wam jeszcze przerośnięta cukinia zachęcam do zrobienia tej sałatki, bo naprawdę warto!

Składniki: na ok. 14 słoików poj. 0,5l)

5kg cukinii
1/2 kg cebuli
1 główka czosnku
200g marchewki
1 spory pęczek natki pietruszki
4 łyżki soli
1/2szklanki cukru
3/4 szklanki oleju
1 szklanka octu

Cukinię obrać, wyciąć gąbczaste środki (ja pozbyłam się środków ze skórki cukinii nie obierałam) zetrzeć na tarce o grubych oczkach lub pokroić obieraczką do warzyw we wstążki.
Marchew zetrzeć równiez na tarce o grubych oczkach, cebulę posiekać podobnie uczynić z pietruszką. Czosnek pokroić w cieniutkie plasterki (ja swój częściowo pokroiłam a część posiekałam). Całość posolić i wymieszać.
Z octu, cukru i oleju zagotować zalewę.
Gorącą zalewę wlać do cukinii, dokładnie wymieszać, porozkładać do wyparzonych słoików, krawędzie słoików wytrzeć ręcznikiem papierowym, zakręcić. Pasteryzować 8-10minut od czasu zagotowania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Printfriendly