środa, 25 lutego 2015

Palmiery - najprostsze ciastka francuskie

Ciasto francuskie króluje na moim blogu w wersji wytrawnej czas więc na wersję słodką. Przepis na te ciasteczka zaczerpnęłam u Pauliny Stępień w jej książce Mała Wielka Uczta, której to jestem szczęśliwą posiadaczką. Przepisów godnych uwagi tam co nie miara więc z pewnością jeszcze nie raz uraczę Was czymś właśnie z tej książki. Ciastka te razem z pieczeniem robi się 15min. Dlatego założę się, że są to najszybsze ciastka na świecie (oczywiście pomijając sposób sklepowy czyli ubrać się wyjść i kupić kilo ciastek chociaż i ten sposób czasami może zabrać nam więcej czasu zwłaszcza gdy mieszkamy na wsi). Ciacha te to strzał w dziesiątkę dla wszystkich zabieganych i pragnących słodyczy własnej roboty przy minimalnym nakładzie pracy. Polecam po stokroć! Pyszne i aromatyczne ciastka skradną Wasze serca na długo!! :)

Składniki:
1opak. ciasta francuskiego
1 jajko
1 łyżka cukru kryształ
1 łyżeczka cynamonu

Ciasta rozwinąć i ponownie zwinąć tym razem jednak luźno i wzdłuż krótszego boku.
Kroić ok.1cm plastry, z jednej strony zanurzyć w jajku, obtoczyć w cukrze wymieszanym z cynamonem.
Układać (strona obtoczona w cukrze do góry) na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
Piec w 200stopniak ok.10min (na złoty kolor)

W pierwotnym przepisie posypywało się cały płat ciasta cukrem i wtedy zwijało, niestety taka opcja sprawia, że ciasto od spodu z powodu karmelizującego się cukru przywiera do papieru i się niestety szybko przypala....

wtorek, 24 lutego 2015

Surówka z marchewki i pora z sosem koperkowym

Marchewka to takie warzywo, z którego surówka nie znudzi się nigdy! :) Kiedyś była wierna jednemu słusznemu przepisowi  na marchewkę serwowaną w moim domu jednak od pewnego czasu poszerzam horyzonty w tej kwestii i jest pysznie!! Ostatnio zrobiłam marchewkę z selerem ze słoika ale była taka dobra,  że nie zdążyłam "cyknąć" jej słit foci stąd przepis na równie pyszną surówkę z porem i sosem koperkowym, który znalazłam niedawno w gazetce Przyślij Przepis. Surówka jest raczej z tych mniej dietetycznych niemniej jednak jeśli ktoś nie dba o kalorie to polecam po stokroć! :)

Składniki:
4 średniej wielkości marchewki
1 średni por
1 sos koperkowy
2 łyżki majonezu
sok z 1/2 cytryny
sól, pieprz, cukier do smaku

Marchew zetrzeć na drobnych oczkach.
Por pokroić w drobne piórka.
Dodać majonez, sos, sok z cytryny, wymieszać. Spróbować i w razie potrzeby doprawić odrobiną soli, pieprzu i cukru.

środa, 18 lutego 2015

Wątróbka po Wielkopolsku

Wątróbka to swego rodzaju produkt kontrowersyjny. Przemawia za tym fakt, że albo się ją kocha albo nienawidzi. Nigdy nie jest tak aby człowiek przeszedł obok niej obojętnie. Ja zaliczam się do tej pierwszej grupy a to za sprawą mojej kochanej rodzicielki, która zaszczepiła we mnie właściwe nawyki żywieniowe przynajmniej jeśli chodzi o mój stosunek do podrobów wszelkiej maści. Z domu wyniosłam jeden słuszny przepis na tą pyszną pełną żelaza smakowitość, o której już tutaj wspominałam (dla tych co czytają nie od niedawna link -> klik). 
Przepis na wątróbkę po wielkopolsku postanowiłam zrobić gdy pewnego pracowitego dnia do naszej firmy przyszła jak co dzień oferta cateringowa a tam wśród różnych cudów domowej kuchni między ruskimi pierogami a gołąbkami z mięsem widniała właśnie Wątróbka po Wielkopolsku. Dużo się nie zastanawiając przy najbliższej okazji zakupiłam wątróbkę i postanowiła przygotować w domu swoją wersję tego dania (po przeczytaniu kilku przepisów i artykułów na ten temat - swoją drogą nawet nie wiedziałam, że w takim wydaniu jest ona tak popularna. Polecam wszystkim nawet największym wrogom wątróbki, bo naprawdę jej wątróbkowy dla niektórych nudny smak jest poprzez dodatki wspaniale odczarowany!

80dag wątróbki
2 średniej wielkości cebule
4 czubate łyżeczki koncentratu pomidorowego
30dag pieczarek
6-7 średniej wielkości ogórków kiszonych

Wątróbkę oczyścić, przepłukać wodą. Obtoczyć w mące, podsmażyć na rozgrzanym oleju (uwaga może pryskać jeśli gdzieś pozostaną żyłki).
Po usmażeniu przełożyć wątróbkę do miski.
Na tłuszczu, na którym smażyła się wątróbka podsmażyć cebulę pokrojoną w piórka. Gdy się zeszkli dodać pieczarki pokrojone w niezbyt drobną kostkę. Smażyć do czasu aż z pieczarek odparuje cała woda. Dodać posiekane drobno ogórki, podsmażyć chwilę. Dodać koncentrat, wątróbkę i odrobinę wody. Dusić na małym ogniu aż wątróbka osiągnie pożądaną  miękkość. Pod koniec calość doprawić solą, pieprzem, odrobiną cukru i majeranku.
Podawać z ziemniakami i surówką z kapusty kiszonej.

Ps. Wiem, że się trochę w tych moich kulinarnych podbojach opuściłam i blog troszkę leży odłogiem ale obiecuję poprawę i większą mobilizację kulinarną :D

piątek, 6 lutego 2015

Prosta sałatka z tuńczykiem

Sałatki wszelkiej maści to moja miłość! Uwielbiam szczególnie te tzw. warstwowe - ale  nie te w miskach tylko te robione wprost na talerzu, takie jakie można zjeść w restauracjach. Traktuję je często jakie danie obiadowe, bo po zjedzeniu takiej sałatki człowiek jak naprawdę mocno najedzony - nawet człowiek rodzaju męskiego! :) Mój M. jest tego doskonałym przykładem. Sałatka z tuńczykiem w wersji z ogórkiem konserwowym zrodziła się w mojej głowie pewnego dnia gdy wracałam wygłodniała z pracy, w kalendarzu widniał piątek więc dzień bezmięsny a stanie przy garach było ostatnią rzeczą, o której marzyłam. Ot z tego powody powstał całkiem ciekawy przepis na sałatkę, której nie powstydziła by się nawet restauracja... ;)

Składniki: (na 3 porcje)
1/2 małej kapusty pekińskiej
1/2 kostki sera typu feta (półtłustego)
1 puszka tuńczyka w kawałkach w oleju
1 mała czerwona cebula
1/2 puszki kukurydzy konserwowej
6 średniej wielkości ogórków konserwowych
3 jajka ugotowane na twardo
1 pomidor

Sos:
2 łyżki majonezu
2 łyżki keychupu
1/2 kubka jogurtu greckiego
1 płaska łyżeczka cukru
1 ząbek czosnku
sól, pieprz do smaku
odrobina soku z cytryny

Kapustę posiekać, ułożyć na talerzach.
Pomidora pokroić w kostkę, poukładać równomiernie na talerzach. Następnie wyłożyć kukurydzę, pokrojoną w drobne piórka cebulę, pokrojone w plasterki ogórki.
Sera feta pokroić w kostkę posypać sałatkę. Tuńczyka odcedzić, podzielić na równe trzy porcje, rozłożyć na każdym talerzu równomiernie. Pokrojone w plasterki jajka ułożyć wokół  rantu talerza.
Przygotować sos: wszystkiego składniki wymieszać razem, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek oraz przyprawy.
Polać sałatkę. Jeść od razu po przygotowaniu.

wtorek, 3 lutego 2015

Drobiowe roladki z nadzieniem ogórkowo-serowym.

Te roladki są w moim kulinarnym menu od dość długiego czasu i podobnie jak wiele tutaj zamieszczonych przepisów ten też jest z Portalu Wielkie Żarcie :) Roladki przygotowane wg przepisu poniżej to istna rozkosz podniebienia! Soczyste, chrupiące a do tego połączenie sera, ogórków kiszonych i odrobiny musztardy jako farsz to po prostu kompozycja idealna. Jak dla mnie jedne z lepszych kotletów roladkowych!! Zdaje sobie sprawę z tego, że to co napiszę poniżej spotka się ze słowami krytyki co po niektórych hejterów McDonalda... ;) Niestety ja należę do grona fanów McDonalda i mimo, że jadam tam dość mocno powiedziane sporadycznie to się tego nie wstydzę, tak! Przyznaję się uwielbiam raz w roku wtopić kły w BigMaca i zagryźć ultrasztuczną frytką! :D No ale co ma Mac do moich roladek? A to, że ser, ogórki i musztarda po obróbce termicznej smakuje jak opatentowany i osnuty tajną recepturą sos z wyżej wspomnianego BigMaca! :) A więc Kochani moi po filety do sklepu marsz i robić rodzinie pyszny obiad!

Składniki:
500g filetów z kurczaka (tzw. piersi)
10 dag żółtego sera
4 duże ogórki kiszone
musztarda
sól i pieprz do smaku
2 jajka
bułka tarta

Filety pokroić na cienkie kotlety (wzdłuż fileta).
Rozbić tłuczkiem. Każdego kotleta posolić i popieprzyć, posmarować musztardą.
Ser wymieszać ze startym na grubych oczkach ogórkiem.
Równomiernie rozłożyć na kotletach, zawinąć w roladki.
Jaka rozbić, rozmącić, doprawić solą i pieprzem.
Każdą roladkę obtoczyć w bułce, potem w jajku i jeszcze raz w bułce.
Smażyć na rozgrzanym oleju na złoty kolor z obu stron.
Podawać z ziemniakami i ulubioną surówką.

czwartek, 29 stycznia 2015

Placek po węgiersku wg Magdy Gessler


placki po węgierskie, magda gessler, gulasz do plackówPlacki po węgiersku to przepis znany i lubiany a sposobów ich przygotowania jest chyba tyle ile gospodyń domowych. Pomysł na przygotowanie placków w ten sposób zrodził się kilka lat temu kiedy razem z Elą oglądałyśmy Kuchenne Rewolucje i spisałyśmy to i owo co było pokazane podczas pichcenia popisowej kolacji. Powiem szczerze, że przepis robiłam już kilkakrotnie za każdym razem zmieniając proporcje tak aby jak najbardziej zbliżyć się do ideału (jadłam oryginał już kilkakrotnie)  i... dzisiaj z czystym sercem muszę przyznać, że wreszcie udało mi się!! Nie jest to jedynie moje subiektywne zdanie lecz również opinia stołowników, którzy oryginał też już w swoim życiu kilkakrotnie jedli. Jednym słowem wskoczyłam na kulinarne wyżyny i aż fruwam z dumy!! :)  Placki przygotowane w ten sposób to jest strzał w dziesiątkę, przygotujcie je w domu a gwarantuję, że oczarujecie każdego kto będzie je jadł.

Placki ziemniaczane:
8-10 średniej wielkości ziemniaków
2 łyżki mąki pszennej
2 duże cebule
2 jajka
sól, pieprz do smaku
Ziemniaki zetrzeć na drobnych oczkach. Dodać mąki, jajka, starte cebule na papkę) przyprawy. Wymieszać. W razie potrzeby (gdy ziemniaki są dość soczyste i puszczą dużo wody) dodać odrobinę mąki.
Gulasz:
1kg łopatki wieprzowej
1 duża papryka czerwona
1 duża cebula
4 średnie ogórki kiszone
2 puszki krojonych pomidorów
1,5łyżeczki słodkiej papryki
1 niepełna łyżeczka ostrej papryki
2 łyżeczki (spore) kminku mielonego
1 łyżka smalcu
4 ziarna ziela angielskiego
2 listki laurowe
2 ząbki czosnku (ze środka pozbyć się rdzenia w postaci zielonego kłącza)
Mięso pokroić w średniej wielkości (3-4cm) kostkę. Posolić i popieprzyć.
Smalec rozgrzać na patelni, dodać paprykę słodką, ostrą i kminek, chwilę przesmażyć.
Dodać pokrojone w ś mięso. Przesmażyć (ok.10min.) Zdjąć z ognia, przełożyć mięso do garna, podlać 1/3 szkl. wody.
Na tłuszczu pozostałym ze smażenia zeszklić pokrojoną w drobne piórka cebulę. Dodać paprykę pokrojoną w paseczki i drobno posiekane ogórki.Całość podsmażyć ok. 5-7min.
Dodać do mięsa, wlać pomidory, dorzucić czosnek, ziele ang., liść laurowy i pieprz. Doprawić solą, pieprzem i cukrem.
Dusić do czasu aż sos się zredukuje a mięso będzie miękkie. W razie potrzeby doprawić do smaku ponownie kminkiem (sos ma intensywnie pachnieć kminkiem).
Z ciasta na placki usmażyć 6 dużych placków ziemniaczanych.
Usmażone placki położyć na talerzu (1 = 1 porcja), na środku położyć łyżkę śmietany, po drugiej stronie polać gulaszem (jak na zdjęciu). Śmietanę można posypać odrobina zieleniny.


Tip: Danie jest do czasochłonne stąd aby oszczędzić sobie pracy gulasz można ugotować dzień wcześniej, wtedy jego smak jest nawet lepszy, bo wszystkie smaki fajnie się wtedy przenikają.
W skali "mniamów' temu daniu daję najwyższą notę czyli 5x mniam! ;)

Przepis jest jedynie odtworzeniem przepisu słynnych placków stąd zastrzegam sobie prawo do wszelkich modyfikacji i zmian. Z dodaniem mąki do placków ziemniaczanych na czele! ;) Tak dodaję odrobinę mąki, robiłam tak moja mama, moja babcia i będą tak robić również moje dzieci stąd wszelkie komentarze dot. mąki uprzedzam i mówię, Magdą Gessler nie jestem, mąkę dodaję! :) Dziękuję za uwagę.

poniedziałek, 26 stycznia 2015

Kurczak w pomidorach i szpianku

O tym, że szpinak uwielbiam wspominałam już niejednokrotnie, jednak nowością jest to,że po długiej niechęci do suszonych pomidorów pokochałam je miłością gorącą niczym słoneczna Italia :) Kilkakrotnie przekonałam się, że bycie szczęśliwą posiadaczką słoiczka oliwek, suszonych pomidorów, opakowania szpinaku czy ciasta francuskiego potrafi uratować każdą panią domu z niejednej opresji kulinarnej... ;) Czy to związanej z walącymi do drzwi gośćmi czy brakiem pomysłu na obiad. W tej notce historia związana z tą drugą sytuacją kiedy zjadło by się coś niezwykłego ale w sumie człowiek nie wie co. W taki oto sposób wpadłam na pomysł na kurczaka w pomidorach i szpinaku. Na bardziej górnolotną nazwę tej potrawy mnie nie stać, bo to po prostu kurczak w szpinaku i pomidorach stworzony z potrzeby zjedzenia czegoś "innego" czegoś co niekoniecznie było by mielonym lub schabowym :) w taki sposób w ostatnią niedzielę powstał pyszny kurczak, którego przygotowania wbrew pozorom zabiera mniej czasu niż usmażenie schabowych ;)

2 spore filety z kurczaka
1/2 słoiczka suszonych pomidorów
1/2 słoiczka czarnych oliwek
1/2 opak. mrożonego szpinaku
2 ząbki czosnku
1 łyżka serka śmietankowego
sol, pieprz do smaku
6 plasterków żółtego sera (lub mozzarelli)
1 łyżeczka pieprzu cytrynowego
4 łyżki zalewy z pomidorów
1 łyżeczka soli czosnkowej
1 łyżeczka ziół greckich (można pominąć)

Filety podzielić na 6 kawałków (każdy na 3 części)
Lekko rozbić.
Z zalewy i przypraw zrobić marynatę, zanurzyć w niej kurczaka. Wyłożyć na blaszkę lub do naczynia żaroodpornego.
Szpinak rozmrozić na patelni. Gdy odparuje z niego woda, dodać przeciśnięty przez praskę czosnek, sól i pieprz. Wystudzić, połączyć z łyżką serka
Przestudzony szpinak wyłożyć na kurczaka.
Pomidory pokroić w paski, oliwki w plasterki.
Na każdym kawałku ułożyć po kilka pasków pomidorów i oliwek.
Cebule pokroić w niezbyt cienkie krążki, rozwarstwić tak aby powstały kółka. Poukładać na kurczaku po 3-4 krążki.
Przykryć plastrem żółtego sera.
Piec pod przykryciem ok.30min. po tym czasie zdjąć przykrycie ( u mnie folia aluminiowa) i podpiec jeszcze 10min.
Podawać z ziemniakami i surówka z pora i marchewki

piątek, 23 stycznia 2015

Greckie pizzetki

Ot mój wymysł i kolejna wariacja z ciastem francuskim w roli głównej! ;) Po raz kolejny wymyślone pod wpływem chwili gdy goście byli już na progu a ja jako przykładna żona i Pani domu chciałam pokazać się z jak najlepszej strony. Greckie pizzetki z francuską nutą z racji bazy z ciasta francuskiego okazały się strzałem w dziesiątkę, posmakowały i przypadły do gustu wszystkim stołownikom. Polecam wszystkim zabieganym paniom domu, które chciałyby zabłysnąć wśród gości ale albo nie mają na to czasu albo są nowicjuszkami w tej materii i poszukują prostych łopatologicznych przepisów na imprezę ze znajomymi lub popołudniową przekąskę w gronie rodzinnym :)

Składniki:
1 opak. ciasta francuskiego
1/2 słoika czarnych oliwek
5-6 sztuk suszonych pomidorów w oleju
1 kostka sera typu feta
1 średniej wielkości cebula czerwona
ketchup do posmarowania pizzetek
żółty ser (można pominąć)
zioła, pieprz,

Ciasto pokroić w równe kwadraty ok. 5cmx5cm, posmarować cienką warstwą ketchupu.
Cebulę pokroić w cienkie piórka, fetę w kostkę, oliwki w plasterki, pomidory w cienkie paseczki.
Ciasto posypać cebulą, fetą, pomidorami i oliwkami.
Oprószyć ziołami i pieprzem. Dla fanów sera, posypać startym żółtym serem.
Podawać z sosem tzatziki.

środa, 21 stycznia 2015

Szarlotka marmurkowa

Ciasto znalazłam w jednej z gazetek Przyślij Przepis, do których mam słabość i mimo, że większość przepisów tam publikowanych można znaleźć w sieci to jakoś lubię sobie poprzeglądać je w formie papierowej a i czasem trafi się wśród tych znanych jakaś perełka, która przykuje moją uwagę na tyle aby go wypróbować. Ciasto przygotowane w ten sposób jest pyszne, wilgotne i nie jest słodkie więc przypadnie do gustu wszystkim, którzy za tzw. "słoduchami" nie przepadają. Warto też wspomnieć, że ciasto jest z tych co to nie rujnują naszego domowego budżetu a smakują wspaniale i pozwolą ugościć niejednego łasucha! :))

Składniki:
3 jabłka
6 jajek
1 szkl. cukru
2 szkl. mąki
2 łyżeczki proszku do piecz.
3 łyżki kakao
cynamon
1 kostka margaryny

Umyte i obrane jabłka pokroić w średniej wielkości kostkę.
Margarynę roztopić i przestudzić.
Białka oddzielić od żółtek. Żółtka utrzeć z cukrem na puch. Do utartych żółtek stopniowo łyżka po łyżce dodawać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia oraz roztopioną margarynę.
Białka ubić na sztywno i dodać do utartego ciasta, ostrożnie wymieszać.
Ciasto podzielić na 2 części do jednej dodać kakao i dokładnie wymieszać.
Blachę o wym. 20cmx30cm wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać ciemne ciasto. Posypać jabłkami, jabłka oprószyć cynamonem wylać jasne ciasto. Wstawić do nagrzanego do 180stopni piekarnika. Piec ok. 50min. Jeszcze ciepło ciasto oprószyć cukrem pudrem.


poniedziałek, 19 stycznia 2015

Kociołek gołąbkowy

Kocham gołąbki!! Przepis na te tradycyjne pyszności w moim wykonaniu znajdziecie tutaj a poniżej przepis znaleziony na blogu Danusi klik. U Danusi przepis jest na zupę u mnie ze względu na wprowadzone zmiany jest kociołek niemniej jednak inspirację czerpałam właśnie z jej bloga, który swoją drogą jest skarbnicą wspaniałych tradycyjnych przepisów :) Mój kociołek wyszedł pysznie do tego stopnia, że mój M. wracając ze mną z pracy do domu już od samego początku naszej wspólnej drogi przeżywał, że zaraz będzie mógł zaspokoić swój wilczy głód tym pysznym daniem. A to sami powiedzcie szczerze komplement jak się patrzy aż się człowiekowi chce stać przy garach... :D

Składniki:
500g mięsa mielonego
1/2 średniej główki białej kapusty
1 duża marchewka
1 duża pietruszka
1/2 dużego lub 1 mały seler
2l bulionu warzywnego
3 duże cebule
2 puszki pomidorów krojonych
1/2szkl. zielonej soczewicy
100g ryżu
2 ząbki czosnku
liść laurowy, ziele angielskie, pieprz w ziarenka, pieprz mielony, sól, papryka czerwona słodka i ostra, pieprz chili cayenne
1 łyżeczka przyprawy do mięsa mielonego

Kapustę pokroić w kostkę, zalać wrzątek, odstawić.
Mięso mielone podsmażyć na odrobinie oleju. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i łyżeczkę przyprawy do mięsa mielonego.
Marchew, pietruszkę i seler obrać i zetrzeć na grubych oczkach. Cebulę pokroić dość drobno. Podsmażyć w garnku z grubym dnem, dodać warzywa. Podsmażać ok. 5min.
Dodać mięso. Zalać bulionem. Dodać 3-4listki laurowe, 6 ziaren ziela ang. 6 ziaren pieprzu, 1/2 łyżeczki papryki słodkiej i ostrej, 1/3 łyżeczkę pieprzu cayenne. Dusić 5min.
Kapustę odcedzić i dodać do zupy.  W tym samym czasie soczewicę i ryż przelać wodą, dodać do warzyw i mięsa. Dusić do momentu aż soczewica zmięknie a ryż się ugotuje.
Dodać pomidory w puszce, zagotować. Dusić na małym ogniu przez ok. 10min.
Doprawić do smaku, solą, cukrem i mielonym pieprzem.

Printfriendly